*
*
*

*
_______________________________________________________________
*
Nam, Eurpejczykom, Indie wydają się krajem jakby z innej planety.
Zetknięcie się z nimi jest dla niemalże wszystkich przybyszów z zewnątrz kulturalnym szokiem.
Co mnie poruszyło tam najbardziej?
Oczywiście ludzie i ich kultura.
Na szczęście wywiozłem z Indii wiele zdjęć, na których starałem się utrwalić podobizny spotkanych tam mieszkańców.
W żadnym innym kraju, jakie udalo mi się zwiedzić do tej pory, nie zastałem takiej różnorodności fizjonomii człowieka, w żadnym nie uderzyła mnie tak mocno barwność ludzkich typów i charakterów, tudzież ich niezwykła fotogeniczność.
________________________________________________________________
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
SERIA DRUGA...
*
*
*

*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*

*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
Robisz swietne zdjecia! Ubrania i krajobrazy wskazuja na Radzastan, ktory, jak twierdza ludzie opisujacy caly subkontynent, jest najbarwniejszym stanem Indii.
Nie spotkales sie z negatywnymi reakcjami na Twoje zapedy fotograficzne?
Przyznam szczerze, ze w Indiach trudno sie nie oprzec pokusie czestego fotografowania. Z druegij strony moge sobie wyobrazic, jakie to musi byc denerwujace dla mieszkancow. Pamietam, ze mi bylo troche niekomfortowo robic zdjecia ludziom, bo wydawalo mi sie, ze moga poczuc sie jak kolorowe obiekty.
Twoje zdjecia oddaja wiele emocji. Sa ja spotkania z mieszkancami. Gratuluje!
autor: maga-mara
blog: magamara.blox.pl/html
Absolutnie doskonała seria(dwie).To jest to co najlepiej pokazuje kraj,kulturę... ludzie.Nie zabytki i widoki,ale ludzie.Wspaniałe!!!
autor: facet
blog: facetmorski.bloog.pl
Indie to taki niesamowity kraj, w ktorym bez przerwy miesza sie w nas obrzydzenie z zachwytem.
Nikt wobec Indii - jesli juz tam sie znajdzie - nie moza pozostac obojetny.
Najczesciej budza one skrajne uczucia.
Mnie oczarowaly Indie od strony wizualnej, jednakze - choc bylem tam ponad miesiac - na blizsze poznanie duchowe nie mialem juz czasu. (Co nie oznacza, ze nie doswiadczylem tez Indii duchowo.)
Zachwycony bylem roznorodnoscia ludzkich typow i charakterow, bogactwem obrazow...
Podobala mi sie nawet brzydota (czyli to, co wedlug naszych standardow bylo brzydkie, rowniez dostarczalo mi estetycznej przyjemnosci.
Sarna, to zdjecie ze szczurami pochodzi ze slynnej Karni Mata, czyli Swiatyni Szczurow, ktora znajduje sie w Radzastanie, niedaleko miasta Bikaner.
Te szczury nie budza tam obrzydzenia... wrecz przeciwnie - naleza do sfery kultu.
Zreszta szczur chyba jedynie w naszej kulturze budzi zdecydowanie pejoratywne odczucia (prawdopodobnie przez niegdysiejsze plagi, do ktorych to zwierze przyczynialo sie w Europie).
Szczur jest nawet wpisany w kosmogonie niektorych religii orientalnych.
Karni Mata to jednak nie tylko szczury. Wejscie do swiatyni jest wykonane z cudownie rzezbionych marmurow - godnych Taj Mahal.
Nie powiem, mnie te szczury podniosly troche adrenaline, ale juz moja zona nie chciala wejsc do srodka. I byla przerazona tudziez zdegustowana, widzac jak dwie mlode Australijki wchodza tam na bosaka (do kazdej swiatyni w Indiach wchodzi sie bez butow).
Ja, kiedy juz wrocilem, zostalem nawet przez nia zmuszony do wyrzucenia moich skarpetek :)
autor: Logos Amicus
blog: logosamicus.bloog.pl
Oglądam te zdjęcia któryś raz z rzędu i ciągle zauważam jakiś nowy szczegół. Dzisiaj rozbawiła mnie małpa, która tak idealnie wtopiła się w siedzące sylwetki mężczyzn.
Piękne są kobiety i dzieci. Aż dziwna jest masowa skala tego zjawiska. Wśród europejczyków łatwo jest wg obowiązujących kanonów piękna powiedzieć tylko na podstawie ich urody czy są ładni, czy nie. Patrząc na Twoje zdjęcia mam poważny problem.Bo czy jest możliwe by wszyscy byli piękni? Mniej podobają mi się podobizny mężczyzn. Kościści, z brodami i rozwichrzonym siwym włosem, o dziwnym wyrazie oczu (to chyba Shikowie ? ).
Pozornie zachowany pierwotny świat obrzędów, rytuałów, religii - wyrażony barwnym strojem, przedmiotami codziennego użytku, wyglądem domostw, a jednak! Gadżety nowoczesności przeniknęły i do tego świata i siłą rzeczy przemieszały się z tradycją. Na szyi dziecka zawieszona atrapa telefonu komórkowego, kobieta w tradycyjnym stroju z plecakiem sportowym, europejskie obuwie i koszule.Szkoda, bo przyszłe pokolenia będą obcować już nie z kulturą a folklorem zachowanym dla pokazania potomnym "czym byliśmy" i oczywiście folklorem na sprzedaż. Indie są zagłębiem turystycznym więc głupotą by było na tym nie zarobić.
PS. Dlaczego w miejscach publicznych poją mlekiem szczury ( brrrrr) ?
pozdrawiam 
autor: Sarna
Różnorodność twarzy, emocji, kolorów dała niezwykły, bardzo miły dla oka efekt.
autor: joan
blog: foto-kopia2.bloog.pl
A mnie najbardziej fascynuje Twoja umiejętność pokazywania piękna nawet tych z pozoru niepięknych postaci poprzez uśmiech, gest, jakiś drobiazg czy przyjętą pozę.Jestem oczarowana:)
autor: Wodnik
Tak, w tym wielokuturowym kraju gdzie mówi się w kilkuset językach występuje wielość typów urody niesamowicie od siebie odmiennych. Mnie w tych ludziach najbardziej urzeka widok ogromnych, brązowych oczu w ciemnej oprawie rzęs,oliwkowy kolor skóry i tak odmienne, barwne stroje (elegant w rażąco niebieskich skarpetkach - u nas zestaw nie do pomyślenia ).
pozdrawiam 
autor: Sarna
niedziela, 21 marca 2010
Licznik odwiedzin: 31004
____________________________________ Kolekcja obrazów z podróży bliskich i dalekich. ____________________________________

__________________________________________
* * *
Wędruję po świecie - kiedy to tylko możliwe.
Zawsze staram się mieć przy sobie aparat fotograficzny, aby utrwalić obrazy, ktore pojawiają sie przed moimi oczami. A bywają one niezwykłe i zadziwiające...
Obiektyw jest moim oknem na świat, w którym zatrzymać chcę jego ulotne piękno.
* * *
_____________________________________________